Niebieski (tu w wersji indygo) należy zdecydowanie do moich ulubionych kolorów. Nie mam zdolności paranormalnych, ale urodziłam się w latach 70-tych, a czytając opis zachowań charakteryzujący Dzieci Indygo, mogę się tylko zastanawiać na ile jest to opis mnie samej:).
Koszula, szal, torba i pasek pochodzą z miejscowych sh. Kurtka i spodnie to Stradivarius, natomiast buty zostały przeze mnie zakupione wczoraj, podczas kolejnej nocy wyprzedaży, organizowanej przez tutejsze centrum handlowe.
Za kazdym razem obiecuję sobie, że nie dam się nabrać na te marketingowe sztuczki. Nie lubię tłumów, pseudo-obniżek (obniżki 20 % dotyczące zazwyczaj ciuchów, których nie chciał nikt podczas letniej wyprzedaży), kolejek do kas i tego ogólnego rozgardiaszu. Ale coś sprawia, że jednak uczestniczę w tym targowisku próżności;). Sznurowane botki ma już co druga szafiarka, więc nie mogłam być gorsza;). Jako że Bronxy już nie do zdobycia, zdecydowałam się na takie właśnie:). No i są w kolorze Indygo.
Kurtka/leather jacket/stradivarius - xs
koszula/shirt/ caractere- sh
zamszowy pasek/ suede belt - sh
spodnie/skinny jeans/stradivarius - xs
szal/scarf- sh
buty/boots/prima moda
torebka/bag- sh
Foty: Milena
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caractere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caractere. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 listopada 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)





