niedziela, 25 października 2009

Halloween- tydzień wcześniej

Dzisiaj będzie nieco inaczej. W weekend odwiedzili nas znajomi. Dzieciaki grzecznie się bawiły, podczas gdy ich rodzice byli zajęci nie tylko rozmową;) Nagle zrobiło się cicho, a z łazienki dobiegały tylko co jakiś czas dziecięce chichoty. Wreszcie, drzwi się otworzyły, a dorosłym ukazał się taki oto widok:)

halloween1


halloween3


halloween2

Nadia - 12 lat

halloween4

Milena - 9 lat

Oczywiście w zabawie nie wziął udziału mój syn, który z zasady kontestuje wszystkie "dziewczyńskie" wygłupy, choćby nie wiem jak twórcze i ekspresyjne były;).
Notkę dedykuję wszystkim tym, którzy dalej nie wierzą, że jestem mamą dwojga;)

English: Halloween-one week before.
Last friday we hosted my friend with her family. We had wonderful time: mostly reminding our uni-times, laughing and drinking some wine:). Our kids were playing ...and suddenly girls (my daughter and Iza's daughter) surprised us. They made theirs own halloween - one week before;)
My son didn't play with girls of course. Being 6 years old philosopher, he still finds girls playing as stupid as it can be.


Dziewczyny mają na sobie/ girls outfit:
Nadia- HM
Milena- Reserved

środa, 21 października 2009

Szaraczek

Zdjęcia przy sztucznym oświetleniu chyba zaczną tu przeważać. Dzisiaj na Śląsku nawet zaświeciło słońce, ale zanim się ze wszystkim uwinęłam, na zewnątrz zrobiło się już po prostu ciemno...Tłem jest jedyna wolna (niezagracona) ściana w mieszkaniu, a i tak trzeba było odsuwać fotel;).


Nie wiem czy szaraki zapadają w sen zimowy (chyba nie;). Ja dzisiaj mam jednak wielką ochotę to zrobić i obudzić się dopiero na wiosnę.

P1030376bbb


P1030378bbb


P1030380aaa


P1030399bbb


English:
My inside photos probably will be post here very often. Today the weather was even quite all right. After spending my all day at work and then with my kids I realized, that there were geting dark outside in the meantime:). It was very emotional day. That's why I just want to go sleep now. It would be the best to wake up at spring;)

sweter- sweater-no name-swap party
top- top- cubus - xs
spódniczka- bandage skirt- Cubus- xs
zakolanówki - overknee socks - Cubus %
czapka - beanie- z szafy (my husband's)
torba - bag- H&M


foty: Milena

sobota, 17 października 2009

Niezwykłe przygody Paryżanki w Rybniku;)

Nie wiem czy wyglądam tu jak rasowa Paryżanka. Berecik, czerwona kokarda i spódniczka w paski jednak wyjątkowo kojarzą mi się z Petite Parisienne. Do całości stylizacji brakuje mi jeszcze bagietki, sera i czerwonego wina w papierowej torbie;)

Po 15 minutach spędzonych w temperaturze 1 stopnia, stwierdziłam jednak, że mój „parysko-rybnicki” berecik jest chyba lekko zryty, by w takim odzieniu pomykać po mieście w takich okolicznościach przyrody. Czym prędzej popędziłam więc do domu w celu zrzucenia wersji beta i założenia wersji 2.0.)

paryz1


paryz2


paryz3


paryz4


paryz5


paryz6


Wersja 2.0.


English:
I don’t know if I look here like Petite Parisienne, but when I wear beret, red bow and mini-stripes skirt I just feel like. I should also carry baquette, french cheese and red wine in a paper bag I suppose;).
I realized that there must be something wrong with me if I walked in this kind of clothes in this temperature (after spending 15 minutes in 1 degree). So I went back home and changed my beta version outfit into 2.0.;)



Top w paski (tu jako spódniczka;) - stripes skirt – Cubus – xs
Czerwony sweterek – cardigan – H&M – xs
Kurtka ze Swap party – Jacket – Principles Petite –xs
Beret – beret - z szafy – closet
Apaszka- scarf/bow- sh
Torba- bag- H&M
Buty- shoes- Ryłko- 36,5


Foty: Milena

czwartek, 15 października 2009

Hu hu ha, hu hu ha, nasza zima zła

Przyszła jak co roku, i jak co roku zaskoczyła nas wszystkich (tym razem nie tylko drogowców). Prognozy na przyszły tydzień zapowiadają 15 stopni na plusie, tak więc musimy wszyscy jeszcze trochę wytrzymać;). A jest co wytrzymywać- zwłaszcza psychicznie - czapki, rękawiczki i poranne odśnieżanie samochodu w połowie października? To co najmniej lekkie przegięcie:)

Trochę o ciuchach, których tu nie widać:). To w paski, to tunika lub koszulka (jak kto woli). Z przodu ma spory, marszczony dekolt, dlatego też nosze ją zazwyczaj gdy na zewnątrz już zimno;). Pod spód wkładam po prostu golf (tutaj wyszperany w sh Versus czyli brand Versace prawdopodobnie). Dziwna sprawa z tym sweterkiem. Albo ktoś go uprał w 90 stopniach i się skurczył, albo to taki krój, bo długością sięga mi do pępka:). Nie może to być rozmiar dziecięcy raczej- na metce 28/42 (rozmiarówka włoska). Ale jako, że to Versace, no to musiałam go wziąć - nie było innej rady:D. Postaram się pokazać go w innym świetle jeszcze raz.

popraw_zima


snowing


Trochę dziwna ta zima. Kwiatki i zielona trawa, a temperatura 0 stopni;)

English: So, this is it. Now I'am starting to put some english words here:). Probably because of my first visitor from Singapore. Would it be ok, Yiqin?
So, let's start:) It's almost snowing outside, the temperatur fall to zero, and I decide to put on my wool gloves, scarf and beret, today. I really miss summer so much...winter in october, even in this part of Europe is not a normal situation, I think.
Please be tolerant. Everything is based on my memory and the last lesson of English at University. No natives around, no translators- just my brain;)



Golf-(sweater)- Verus by Versace - sh - 28/42
Tunika- (tunic)- Mango- sh - M
Marynarka -(grey jacket) - H&M - xs
Pasek- (belt)- sh
Legginsy -(leggins) - H&M kids
Buty-(boots)- Quazzi- 36
Beret, szalik, rękawiczki- (beret, scarf, gloves) - Promod
Kurtka- (black jacket)- Promod - S


Foty: Milena

Follow my blog with bloglovin