Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Quazzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Quazzi. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 lutego 2010
Mniejsza połowa?
No i przyszedł. Dzień, w którym bliżej mi teraz do 40-stki niż 30-stki…
Czy coś się zmieniło? Czy jestem jakaś inna? Sięgam pamięcią wstecz i nie widzę w sobie jakichś diametralnych zmian, ale to mogą ocenić tylko inni. Upływający czas odmierzam wzrostem moich dzieci, okularami, które zaczęłam nosić podczas tego ostatniego roku i zmarszczkami, które ujawniają się teraz coraz mocniej.
W ciuchach natomiast zaliczam 15 letni zwrot. Chyba pod wpływem tzw. szafiarstwa zaczęłam kupować zupełnie inne ubrania. Nieśmiało stwierdzam, że powoli zaczynam pozbywać się kompleksu patykowatych nóg, a spódnica znów stała się moim podstawowym ubiorem.
Wiem, że bloguję zdecydowanie rzadziej niż inne szafiarki i niewiadomo czy ten blog przetrwa próbę czasu, ale aż korci mnie, żeby zajrzeć za róg przyszłości i zobaczyć jaka będę za rok o tej porze…
Płaszcz/coat/xs- Zara %
spódnica/skirt/xs - H&M %
sweter/sweater/34- TK Maxx %
buty/boots/36 - Quazzi %
leginsy/leggins/xs- Cubus
Foty: Milena
poniedziałek, 30 listopada 2009
Podaruj mi trochę słońca
Ostatnią listopadową niedzielę spędziliśmy w Bielsku-Białej. Słońce, błękit nieba i wiatr we włosach...a na dodatek TK Maxx;).
Sklepem nie jestem aż tak zachwycona, jak chciałam być. Dużo ciuchów, zdecydowanie nie w moim rozmiarze, ale perełki się zdarzały...jedną udało mi się namierzyć i wylądowała w koszyku.
Sklepu nie polecam odwiedzać w asyście dwójki zniecierpliwionych, niepełnoletnich dzieci i męża, który na widok t-shirta w cenie 160 zł, prawie że dostał oczopląsu;).
Sukienkę, którą mam na sobie, wypatrzyłam u Pani Mruk dawno temu. Faktycznie robi się w niej człowiekowi tak jakoś francusko na duszy:).
Szukając miejsca do zaparkowania w centrum Bielska, córka zauważyła co najmniej dwie pary męsko-damskie w zestawieniu: on robi zdjęcie, ona pozuje. Nie omieszkała uświadomić mnie więc, że w tym mieście chyba też mieszkają szafiarki;).
sukienka/dress- H&M - s.34 %
kurtka/jacket - Promod - s.34
zakolanówki/overknee socks- Cubus - %
buty/ boots - Quazzi - s.36 %
torba/bag- H&M
szal/ wool scarf- sh
Foty: Milena, Marcin
Sklepem nie jestem aż tak zachwycona, jak chciałam być. Dużo ciuchów, zdecydowanie nie w moim rozmiarze, ale perełki się zdarzały...jedną udało mi się namierzyć i wylądowała w koszyku.
Sklepu nie polecam odwiedzać w asyście dwójki zniecierpliwionych, niepełnoletnich dzieci i męża, który na widok t-shirta w cenie 160 zł, prawie że dostał oczopląsu;).
Sukienkę, którą mam na sobie, wypatrzyłam u Pani Mruk dawno temu. Faktycznie robi się w niej człowiekowi tak jakoś francusko na duszy:).
Szukając miejsca do zaparkowania w centrum Bielska, córka zauważyła co najmniej dwie pary męsko-damskie w zestawieniu: on robi zdjęcie, ona pozuje. Nie omieszkała uświadomić mnie więc, że w tym mieście chyba też mieszkają szafiarki;).
sukienka/dress- H&M - s.34 %
kurtka/jacket - Promod - s.34
zakolanówki/overknee socks- Cubus - %
buty/ boots - Quazzi - s.36 %
torba/bag- H&M
szal/ wool scarf- sh
Foty: Milena, Marcin
Etykiety:
Cubus,
HM,
Promod,
Quazzi,
Vintageshop
czwartek, 15 października 2009
Hu hu ha, hu hu ha, nasza zima zła
Przyszła jak co roku, i jak co roku zaskoczyła nas wszystkich (tym razem nie tylko drogowców). Prognozy na przyszły tydzień zapowiadają 15 stopni na plusie, tak więc musimy wszyscy jeszcze trochę wytrzymać;). A jest co wytrzymywać- zwłaszcza psychicznie - czapki, rękawiczki i poranne odśnieżanie samochodu w połowie października? To co najmniej lekkie przegięcie:)
Trochę o ciuchach, których tu nie widać:). To w paski, to tunika lub koszulka (jak kto woli). Z przodu ma spory, marszczony dekolt, dlatego też nosze ją zazwyczaj gdy na zewnątrz już zimno;). Pod spód wkładam po prostu golf (tutaj wyszperany w sh Versus czyli brand Versace prawdopodobnie). Dziwna sprawa z tym sweterkiem. Albo ktoś go uprał w 90 stopniach i się skurczył, albo to taki krój, bo długością sięga mi do pępka:). Nie może to być rozmiar dziecięcy raczej- na metce 28/42 (rozmiarówka włoska). Ale jako, że to Versace, no to musiałam go wziąć - nie było innej rady:D. Postaram się pokazać go w innym świetle jeszcze raz.
Trochę dziwna ta zima. Kwiatki i zielona trawa, a temperatura 0 stopni;)
English: So, this is it. Now I'am starting to put some english words here:). Probably because of my first visitor from Singapore. Would it be ok, Yiqin?
So, let's start:) It's almost snowing outside, the temperatur fall to zero, and I decide to put on my wool gloves, scarf and beret, today. I really miss summer so much...winter in october, even in this part of Europe is not a normal situation, I think.
Please be tolerant. Everything is based on my memory and the last lesson of English at University. No natives around, no translators- just my brain;)
Golf-(sweater)- Verus by Versace - sh - 28/42
Tunika- (tunic)- Mango- sh - M
Marynarka -(grey jacket) - H&M - xs
Pasek- (belt)- sh
Legginsy -(leggins) - H&M kids
Buty-(boots)- Quazzi- 36
Beret, szalik, rękawiczki- (beret, scarf, gloves) - Promod
Kurtka- (black jacket)- Promod - S
Foty: Milena
Follow my blog with bloglovin
Trochę o ciuchach, których tu nie widać:). To w paski, to tunika lub koszulka (jak kto woli). Z przodu ma spory, marszczony dekolt, dlatego też nosze ją zazwyczaj gdy na zewnątrz już zimno;). Pod spód wkładam po prostu golf (tutaj wyszperany w sh Versus czyli brand Versace prawdopodobnie). Dziwna sprawa z tym sweterkiem. Albo ktoś go uprał w 90 stopniach i się skurczył, albo to taki krój, bo długością sięga mi do pępka:). Nie może to być rozmiar dziecięcy raczej- na metce 28/42 (rozmiarówka włoska). Ale jako, że to Versace, no to musiałam go wziąć - nie było innej rady:D. Postaram się pokazać go w innym świetle jeszcze raz.
Trochę dziwna ta zima. Kwiatki i zielona trawa, a temperatura 0 stopni;)
English: So, this is it. Now I'am starting to put some english words here:). Probably because of my first visitor from Singapore. Would it be ok, Yiqin?
So, let's start:) It's almost snowing outside, the temperatur fall to zero, and I decide to put on my wool gloves, scarf and beret, today. I really miss summer so much...winter in october, even in this part of Europe is not a normal situation, I think.
Please be tolerant. Everything is based on my memory and the last lesson of English at University. No natives around, no translators- just my brain;)
Golf-(sweater)- Verus by Versace - sh - 28/42
Tunika- (tunic)- Mango- sh - M
Marynarka -(grey jacket) - H&M - xs
Pasek- (belt)- sh
Legginsy -(leggins) - H&M kids
Buty-(boots)- Quazzi- 36
Beret, szalik, rękawiczki- (beret, scarf, gloves) - Promod
Kurtka- (black jacket)- Promod - S
Foty: Milena
Follow my blog with bloglovin
niedziela, 20 września 2009
Pańcia zrobiona na szaro
Typowy strój "Pańci", lub jak kto woli "kobiety biurwy". Pańciowatą stylizację traktuje ciągle jeszcze bardziej jako coś w rodzaju przebrania niż ubrania, chociaż muszę przyznać, że im jestem starsza, tym częściej zdarza mi się w czymś takim wyskoczyć - nawet do pracy;)
Czy Wam też się wydaje, jakby moje włosy wyglądały jak...uszy spaniela?;).
To przebranie idealnie pasowało na wczorajsze wyjście do teatru. Okazją była polska premiera musicalu High School Musical, wystawionego w Gliwickim Teatrze Muzycznym.
Początkowo obawiałam się wyjścia w takiej sztywniackiej wersji damskiego garniaka. Znowu przez chwile pomyślałam o lateksowych legginsach;). W końcu musical lekki, łatwy i przyjemny, przeznaczony dla młodego pokolenia. Nie dość, że wiekowo mogłam zawyżać tam statystyki o jakieś dwadzieścia lat, to jeszcze strój dodawał mi kolejnych dziesięć:).
Jak się jednak okazało małolatów i młodzieży nie było znowu aż tak wielu, a Panie były ubrane elegancko. Intuicja mnie więc nie zawiodła i wtopy ubraniowej chyba nie zaliczyłam.
Podczas spektaklu obowiązywał całkowity zakaz robienia zdjęć;)
Mama ucięła dziecku stópki;)
Z Sarą Chmiel, odtwórczynią głównej roli Gabrieli Montez
A wracając do ciuchów. Spódnica została kupiona przeze mnie sześć lat temu i (tu proszę o szczególną uwagę), przeleżała te sześć lat w szafie:). Wydawało mi się ciągle, że jest dla mnie dużo za duża:). A więc przy okazji premiery spódnica zaliczyła też swoją. Będę ją teraz chyba dość mocno eksploatować w innych zestawieniach, bo nosi się nadzwyczaj dobrze.
Stalową monochromatyczność przełamałam czerwonym szerokim pasem i kolorem moich ust (Rouge Penelope L'oreal). Prawdopodobnie zaliczam tym pasem jakieś modowe faux pas;). Wierzcie mi bądź nie, ale nie mam zamiaru się tym w ogóle przejmować:)
Spódnica - Montego - sh
Top - Cubus %
Marnarka - H&M
Wisiorki - H&M, Cubus
Buty- Quazzi
Torba -H&M
Foty- Milena, Petitka
Czy Wam też się wydaje, jakby moje włosy wyglądały jak...uszy spaniela?;).
To przebranie idealnie pasowało na wczorajsze wyjście do teatru. Okazją była polska premiera musicalu High School Musical, wystawionego w Gliwickim Teatrze Muzycznym.
Początkowo obawiałam się wyjścia w takiej sztywniackiej wersji damskiego garniaka. Znowu przez chwile pomyślałam o lateksowych legginsach;). W końcu musical lekki, łatwy i przyjemny, przeznaczony dla młodego pokolenia. Nie dość, że wiekowo mogłam zawyżać tam statystyki o jakieś dwadzieścia lat, to jeszcze strój dodawał mi kolejnych dziesięć:).
Jak się jednak okazało małolatów i młodzieży nie było znowu aż tak wielu, a Panie były ubrane elegancko. Intuicja mnie więc nie zawiodła i wtopy ubraniowej chyba nie zaliczyłam.
Podczas spektaklu obowiązywał całkowity zakaz robienia zdjęć;)
Mama ucięła dziecku stópki;)
Z Sarą Chmiel, odtwórczynią głównej roli Gabrieli Montez
A wracając do ciuchów. Spódnica została kupiona przeze mnie sześć lat temu i (tu proszę o szczególną uwagę), przeleżała te sześć lat w szafie:). Wydawało mi się ciągle, że jest dla mnie dużo za duża:). A więc przy okazji premiery spódnica zaliczyła też swoją. Będę ją teraz chyba dość mocno eksploatować w innych zestawieniach, bo nosi się nadzwyczaj dobrze.
Stalową monochromatyczność przełamałam czerwonym szerokim pasem i kolorem moich ust (Rouge Penelope L'oreal). Prawdopodobnie zaliczam tym pasem jakieś modowe faux pas;). Wierzcie mi bądź nie, ale nie mam zamiaru się tym w ogóle przejmować:)
Spódnica - Montego - sh
Top - Cubus %
Marnarka - H&M
Wisiorki - H&M, Cubus
Buty- Quazzi
Torba -H&M
Foty- Milena, Petitka
Subskrybuj:
Posty (Atom)












